Witamy w Chatce pod Potrójną

Tytułem wstępu

Studenckie Schronisko Turystyczne „Pod Potrójną” jest bazą noclegową zaadoptowaną ze stuletniej, drewnianej chałupy góralskiej. Wyposażone jest we wszystko to, co niezbędne i konieczne dla każdego turysty.
Na parterze, po lewej stronie korytarza, znajduje się kuchnia, gdzie każdy może we własnym zakresie przyrządzić posiłek z produktów, które przyniósł ze sobą. Do dyspozycji jest piec, gary, lodówka, noże i talerze. Dla wymagających dostępne są jednorazówki.
Obok znajduje się sala kominkowa mieszcząca swobodnie 30 biesiadników, którch oczy mogą nacieszyć się widokiem ręcznie zrobionego kominka, a uszy chłonąć dzwięki stojącego pod ścianą pianina. O ile ktoś na nim zagra.
Na końcu korytarza jest europejska (jak na tą wysokość) łazienka. Przy pewnym zaangażowaniu sił w prysznicu pojawi się ciepła woda. Jest też niebezobsługowy WC.
Jedyne wejście do gospodarza chatki znajduje się po prawej stronie korytarza i nazywa się Ciurlok. Pomieszczenia gospodarza chatki są prywatne, więc uszanuj to.
Na poddaszu jest 5 pokoi o subtelnych nazwach (w nawiasie podałem liczbę miejsc do spania):
Lotnisko (16), Hindenburg (6), ZEPs (2), Magazyn Broni (2), Szpakówka (4).

Poza głównym schroniskiem jest też drugi, mniejszy budynek zwany Stodółką, podobnie wyposażony i mogący pomieścić 15 osób.
Na zewnątrz jest do dyspozycji skromna weranda, nieopodal dwa stoły z ławkami, a dalej zadaszone miejsce na ognisko z siedziskami dla około 30 osób (dzieło jednego z byłych chatowych, Lucjana).
Przy ogrodzonej przestrzeni pomiędzy Chatką a Stodółką, mniej więcej od 2011 roku, siedzi figura zbłąkanego turysty, któremu tak się spodobało, że zastygł w pozie podziwu (nie jest to podobizna gospodarza, jak się niektórym wydaje). Figurę wykonał nadwzyczaj uzdolniony w tym kierunku Lucjan (chatowy w tamtym czasie).
Chatka czynna jest przez cały rok. W weekendy mile widziane są rezerwacje. W dni robocze rezerwacje są konieczne, ponieważ obsługa może wykonywać prace gospodarcze na terenie obiektu.

Atrakcje

Atrakcji jest wiele, przy czym w zależności od upodobań i preferencji gości różne są reakcje. Nie będę się wdawał w ocenę, podam jedynie suche fakty; ich kolejność nie ma znaczenia:

  1. Położenie schroniska na południowym stoku w otoczeniu lasów i łąk (najbliższy stały sąsiad oddalony o 1000 metrów).
  2. Niepowtarzalna atmosfera starej, drewnianej chałupy góralskiej (zależna również od ekipy przebywającej w danej chwili na terenie obiektu).
  3. Wymagana duża samodzielność (nikt i nic za Ciebie nie zrobi).
  4. Brak dojazdu dla typowych samochodów, terenówki dadzą sobie radę, ale konieczna jest wcześniejsza konsultacja z gospodarzem obiektu. Droga prowadząca do schroniska należy do Administracji Lasów Państwowych i przejazd musi być wcześniej zgłoszony.
  5. Brak TV, SAT i tym podobnych.
  6. Nie ma zasięgu operatorów telefonii komorkowej (sporadycznie na terenie obiektu), najbliższy punkt z „zasięgiem” - 100 metrów od schroniska.
  7. Jest miejsce na ognisko i grill.
  8. Zasadniczo mało ludzi w weekendy, w środku tygodnia - pustki.
  9. Okolica doskonale nadaje się do wycieczek pieszych i rowerowych.