Dojazd

Dojazd do chatki „Pod Potrójną” dla niezmotoryzowanych:

Najłatwiej jest dojechać pociągiem do Żywca i dalej autobusem do Kocierza (bilet do przystanku Kocierz - Basie). Wysiąść należy na ostatnim przystanku PKS'u udać się ulicą Studencką (w lewo od kierunku przyjazdu). Idąc tą drogą mijamy ostatnie zabudowania przysiółka Kocierz Basie i wchodzimy w las. Już na ulicy Studenckiej należy szukać na drzewach, słupach, płotach oznakowań w postaci żółtych słoneczek. One doprowadzą nas bezpiecznie do chatki. Po drodze są tylko trzy miejsca, w których podróżnik mógłby się zawahać - dokąd iść.

Pierwszym jest miejsce, w którym droga prowadząc dalej pod górę łagodnym trawersem mija z lewej strony, tzw. „ściankę” czyli dość stromy fragment terenu, po którym prowadzi ścieżka odbijająca od drogi, którą dotychczas szliśmy. Właśnie na tą ścieżkę należy wejść.

Drugim miejscem wartym opisania jest koniec wyżej wspomnianej, wąskiej ścieżki, w którym łączy się ona z podobną drogą do poprzedniej. W tym miejscu należy skręcić w lewo i iść dalej tą drogą.

Ostatnim miejscem, w którym należy wytężyć uwagę jest skręt z drogi w prawo na pojawiającą się kolejną ścieżkę (droga prowadzi dalej prosto). Każde z tych miejsc jest oznakowane słoneczkami, więc nie powinno być problemu ze znalezieniem właściwego szlaku.

Istnieje możliwość zarezerwowania:

  • busa 8 osobowego (plus kierowca), również w niedziele (brak połączenia PKS-em),
  • terenówki 8 osobowej (plus kierowca) ale w zimie dojazd uzależniony od ilości śniegu.

Termin, miejsce i warunki do uzgodnienia.

Dojazd do chatki „Pod Potrójną” dla zmotoryzowanych:

Trasa przez Przełęcz Kocierską

Należy dojechać do Andrychowa (przez miasto prowadzi droga [52] Bielsko-Biała - Kraków), a następnie kontynuować jazdę w kierunku Łękawicy drogą [781]. Po opuszczeniu miasta mijamy Sułkowice, Targanice i droga zaczyna stopniowo piąć się w górę na Przełęcz Kocierską. Uwaga na serpentyny (zimą mogą być potrzebne łańcuchy)! Po osiągnięciu przewyższenia po prawej stronie mijamy drogę dojazdową do górskiego zajazdu „Kocierz” z bardzo dobrą kuchnią.

Wariant a

Po minięciu przewyższenia (UWAGA - koniec zasięgu telefonii komórkowej) jedziemy na rozwidleniu prosto i dalej w dół przez ok. 4 km. Podziwiamy wspaniałe widoki i zwracamy uwagę na miejscami wąską drogę i niebezpieczne serpentyny (uwaga na samochody z naprzeciwka). Po zjeździe w dół dojeżdżamy do oznakowanego skrzyżowania z drogą podporządkowaną. Na skrzyżowaniu skręcamy pod ostrym kątem w lewo. Znajdujemy się na drodze prowadzącej przez dolinę Kocierzanki i miejscowość Kocierz Rychwałdzki. Po kolejnych 3 km po lewej stronie pojawi się nieczynny bar ze sklepem. Po dalszych 700 metrach dojeżdżamy do skrzyżowania w kształcie litery T, a jednocześnie ostatniego przystanku autobusu PKS\'u w przysiółku Kocierz Basie. W tym miejscu skręcamy w lewo w ulicę Studencką, na której rozpoczyna się oznaczony żółtymi słoneczkami szlak prowadzący do chatki i u okolicznych górali pytamy o możliwość zaparkowania auta na noc.

UWAGA! Nie wolno pozostawiać auta w obrębie ani w pobliżu przystanku PKS\'u żeby nie blokować manewru zawracania autobusu. Grozi za to mandat i odholowanie pojazdu. Nie wolno również wjeżdżać za zakaz w ulicę Turystyczną. Droga ta jest wąska na szerokość jednego auta i służy do zwózki drewna. Spotkanie ciężarówki pełnej drewna na wąskiej drodze dostarczyć może emocji tylko sympatykom sportów ekstremalnych. Wjazd na tą drogę karany jest mandatem przez Straż Leśną.

Zwykłych turystów zachęcam do parkowania u okolicznych mieszkańców. Bezpieczniej jest pozostawić auto np. u pana Mietka (czwarta chata po lewej stronie ulicy Studenckiej). Szczegóły parkingowe najlepiej uzgodnić mailowo. W warunkach zimowych, warto się zaopatrzyć w odpowiednią łopatę i przyjechać jeszcze za dnia. Jeśli jest potrzeba transportu bagaży czy osób do chatki to istnieje możliwość wcześniejszej rezerwacji (za pomocą maila) autka z napędem 4x4, które tą usługę bezpiecznie zrealizuje. Mimo tych pozornych utrudnień z parkowaniem auta rekompensatą będą wrażenia z pieszej wędrówki szlakiem chatkowym oznaczonym słoneczkami.

Wariant b

Na rozwidleniu skręcamy w prawo i dojeżdżamy do ośrodka wypoczynkowego „Zajazd Kocierz” (o dobrej kuchni już pisałem). Na tamtejszym parkingu można pozostawić samochód. Dalsza droga pieszo prowadzi czerwonym szlakiem turystycznym w kierunku Potrójnej, Madohory i Leskowca. Po dwóch godzinach osiągamy szczyt Potrójnej. Przy sprzyjających warunkach zobaczymy oddalone o 50 km Tatry. Zmęczonym turystom proponuję herbatę u konkurencji, czyli w „Nowej Chatce” znajdującej się nieopodal szczytu Potrójnej, a prowadzonej przez sympatycznego górala i jego żonę. Do chatki „Pod Potrójną” zostało nieco ponad 30 min czerwono-żółtym szlakiem w kierunku południowo-wschodnim, czyli w stronę Leskowca. Dochodzimy do skrzyżowania z grobem gdzie szlak czerwony prowadzi na wzniesienie, a żółty skręca w prawo. Pierwszy prowadzi krótszą drogą do chatki (wystarczy pokonać wzniesienie). Następnie po kilku minutach widoczna będzie na drzewie tabliczka wskazująca w prawo, a po 1 minucie w lewo i jesteśmy na miejscu. Drugi wiedzie obok atrakcyjnej skały mającej około 7 metrów wysokości i przedzielonej „oknem”. Skałka nie jest w żaden sposób zabezpieczona z góry i posiada pionową ścianę. Osobom chcącym wejść na nią zalecam szczególną ostrożność. Kontynuowanie trasy oznaczonej żółtym szlakiem doprowadzi nas do chatki po około 20 minutach.

Trasa przez Oczków

Kierujemy się w stronę miasta Kęty (przy drodze [52] Bielsko-Biała - Kraków). Zaraz za Kętami w stronę Bielska, w miejscowości Kobiernice jest rondo, na którym trzeba skręcić na drogę [948] prowadzącą w stronę Żywca. Trasa jest atrakcyjna, prowadzi wzdłuż sztucznych zbiorników i zapór wodnych, nieopodal jest góra Żar z kolejką i sportowym lotniskiem. W Oczkowie (18 km od ronda w Kobiernicach) skręcamy w lewo na drogę [946] prowadzącą do Suchej Beskidzkiej. Po przejechaniu 1,7 km skręcamy w lewo na drogę [781] prowadzącą do Andrychowa (koniec zasięgu telefonii komórkowej). Wjeżdżamy do Kocierza Moszczanickiego, po ok. 6 km dojeżdżamy do rozwidlenia dróg i skręcamy w prawo w kierunku Kocierza Rychwałdzkiego. Jadąc po zmierzchu należy uważać by nie przeoczyć tego rozwidlenia. Po kolejnych 3 km po lewej stronie pojawi się bar ze sklepem. Następnie postępujemy tak jak to zostało opisane w wariancie a i oznaczone gwiazdką.

Trasa przez Żywiec

W Żywcu należy kierować się na Suchą Beskidzką (jest to najłatwiejsza chociaż nie najszybsza trasa). Staramy się trzymać trasy [948] i po dojechaniu w Oczkowie do odgałęzienia skręcamy w prawo (droga [946]) w stronę Suchej Beskidzkiej. Dalej postępujemy tak jak to zostało już opisane w punkcie poprzednim.